Archive for the ‘Poezja’ Category

***

Posted: 22nd Kwiecień 2016 by admin in Poezja
Komentowanie nie jest możliwe

Błąka się za mną błędny ognik Od zeszłego czwartku Pląta mi się pod nogami I skacze przed oczami I tańczy I wywija W ciepłej bryzie Wzlatuje pod nieboskłon I opada susami I czmycha I mknie Wciąż w jednym kierunku I trzepocze w moim sercu I łaskocze I iskrzy A na twój widok Rozbłyska B.L.

Życie

Posted: 16th Październik 2014 by admin in Poezja
Komentowanie nie jest możliwe

Każdy z nas Tezeuszem Błądzącym po labiryncie czasu Ciągnącym za sobą swą duszę Zgubionym pośrodku lasu Możemy błądzić samotnie Lecz w lesie inni są ludzie I niczym świętego Elma ognie Krążyć w zbiorowej ułudzie I gdy dotrzemy do końca Gdy drzewa będą rude jak miedź Rażąca niczym tarcza słońca Będzie tam czekać śmierć Lecz bać […]

Egzystencja

Posted: 16th Październik 2014 by admin in Poezja
Komentowanie nie jest możliwe

O okrutna egzystencjo! Czemuż ciągle mnie każesz? A może sama w sobie jesteś karą? Karą za przyszłe grzechy, Za czyny niepopełnione. O jakaż ty sroga! Po każdym upadku nie podnoszę się, A upadam jeszcze niżej W niekończącą się przepaść, Obijając się o półki skalne Zwane złudną nadzieją Na lepszą przyszłość. Gdzie podnoszę się, By po […]

Do bezdomnego

Posted: 16th Październik 2014 by admin in Poezja
Komentowanie nie jest możliwe

Dokąd zmierzasz dzień i noc, współczesny pustelniku? Co sprawiło, że leżysz skulony na zimnym chodniku? Czemu zawsze śpisz pod rozgwieżdżonym niebem? Czemu bez słowa skargi zadowalasz się starym chlebem? Co sprawiło, że przez las wytrwale ciągniesz lodówki? W jaki sposób trafiłeś na drogę piwa i cytrynówki? O czym tak rozmyślasz tańcząc po środku autobusu? Jakże […]

Las

Posted: 16th Październik 2014 by admin in Poezja
Komentowanie nie jest możliwe

  Mrok. Tylko wiatru szum w oddali. Pełnia; znów skowyt wilka słyszę. Biec, nie oglądać się za siebie, Tylko brnąć przez ten ciemny las Ku blaskowi księżyca. Braknie mi tchu. Czasem się potykam, Czasem upadam. I biegnę znów przed siebie. Przed czym tak uciekam W bólu i męce? Nigdy się o to nie pytałam, Tylko […]